* 4 szkl. mąki
* 0,5 szkl. cukru
* 1,5 szkl. mleka sojowego naturalnego
* 0,5 kostki drożdży
* 2 łyżki octu
* dżem
* szkl. mleka sojowego waniliowego
* 1 łyżka mąki ziemniaczanej
* 1 szkl. cukru pudru (na polewę)
Do rondelka wlać mleko sojowe naturalne i cukier. Podgrzać by było ciepłe ale nie gorące.
Do miski wsypać 2 szklanki mąki, rozdrobnione drożdże, wlać zawartość rondelka, lekko wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce na kilkanaście minut.
Dodać 2 szklanki mąki, ocet i wyrobić ciasto.
Aby ciasto nie lepiło się do rąk, lekko zwilżyć dłonie olejem. Urywać po kawałku ciasta i formować kulki.
Rozgrzać olej na patelni.
Aby pączki nie wchłonęły za dużo oleju i były mniej kaloryczne dodaje się wyżej wspomniany ocet. Jeżeli ktoś chce by były jeszcze mniej tłuste, zanim wrzuci pączki na patelnie może również pączki lekko obgotować.
W tym celu należy w dużym garnku zagotować wodę, następnie wrzucić do niego na minutę uformowane z ciasta kulki. Po obgotowaniu dobrze dać im chwilę odcieknąć z wody, żeby uniknąć oparzeń od pryskającego oleju. Bo właśnie na wrzuceniu ich na głęboki, rozgrzany olej polega kolejny krok.
Smażyć z każdej strony aż będą mocno rumiane.
Kiedy lekko ostygną można przystąpić do nadziewania ich dżemem lub budyniem. Jak się nie ma nadziewarki to można poradzić sobie workiem do dekorowania ciast lub dużą strzykawką, uprzednio wydrążywszy dziurkę o średnicy połowy centymetra.
Budyń można łatwo zrobić z mleka sojowego smakowego i mąki ziemniaczanej. Najlepsze proporcje to średnio-czubata łyżka mąki ziemniaczanej na szklankę mleka. Do garnka wlać mleko, dosypać mąkę i gotować ciągle mieszając (!) aż nabierze odpowiedniej konsystencji.
Gotowe pączki można polać lukrem. Najprostszy sposób na przygotowanie lukru to do szklanki wypełnionej cukrem pudrem wlać trochę wrzątku, dodać sok wyciśnięty z kawałka cytryny lub pomarańczy i wymieszać.
Tłustego czwartku! ;]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz